Właśnie dzisiaj miałyśmy nasze stoisko na holu głównym:)
były:
życzenia do złożenia
filmiki do obejrzenia
warsztaty w kilku grupach przeprowadzone
można było pogadać i kupić ciastko u innego Koła, a także kartę świąteczną
Myślę, że było miło i na wesoło:)
Nasza wydziałowa choinka staje się coraz piękniejsza dzięki rozmaitym, kolorowym ozdobom Waszego wyrobu! :)
16 grudnia 2009
9 grudnia 2009
coraz bliżej święta:)

W jednym z ostatnich tygodni przed świętami, na holu głównym będą działy się ciekawe akcje:)
Studenci będą mogli m.in. robić ozdoby choinkowe, którymi później udekorujemy naszą choinkę:D
Także, każdego dnia będą stoiska, na których będziecie mogli się dowiedzieć czegoś na temat funkcjonujących na naszym wydziale Kół Naukowych. Zapraszam wszystkich zainteresowanych naszym Kołem, na środę w godzinach 10:00-14:00 Będzie ciekawie:)
A ze względu na to, że święta są tuż tuż, przypominam i proszę, abyście w tym szczególnym czasie, tym bardziej pamiętali o tych najstarszych z grona Waszej rodziny. Myślę, że dla nich bardzo ważne jest to, że ktoś o nich pamięta, zapyta co słychać, a następnie wysłucha tego co mają do powiedzenia. Myślę, że wiele można się dowiedzieć i nauczyć od osób starszych. Nie zmarnujcie tego czasu, kiedy będziecie wraz z rodziną siedzieć przy stołach. Może zróbcie sobie "wieczór wspominek", myślę, że nasi dziadkowie mają wiele ciekawych historii z czasów swojej młodości, czy też okresu, kiedy my byliśmy mali;)
5 grudnia 2009
autobus...
W czwartek jechałam sobie autobusem... nie zawsze takie "podróże" są przyjemne, lecz ja jednak lubię komunikacje miejską. Najbardziej lubię jeździć tramwajami... niestety w Białymstoku ich nie ma:(
Wracając do autobusu... kiedy tak sobie siedziałam, zauważyłam starsze małżeństwo. Pani elegancko ubrana w nienagannym i wyrazistym makijażu, jak na starszą panią przystało, lecz nie krzykliwym. Pan natomiast w garniturze dawnego kroju, na to kurtka, a na głowie kapelusz. Podczas kiedy rozmawiali, widać było, że dobrze im razem. Wyglądali na spokojnych i szczęśliwych. Ogólnie lubię przyglądać się ludziom w autobusach, czy też mimowolnie przysłuchiwać się ich rozmowom. Niekiedy człowiek uśmiechnie się sam do siebie, innym razem zamyśli... A tego dnia pomyślałam o moich kochanych dziadkach, którzy niedawno obchodzili 50-tą rocznicę ślubu:)
Właśnie to, że ich mam nakłoniło mnie do tego, żeby należeć Koła. Chciałam się czegoś więcej dowiedzieć na temat tego etapu życia. Możliwe, że dzięki temu będę mogła ich lepiej zrozumieć i być swego rodzaju wsparciem i pociechą:)
Wracając do autobusu... kiedy tak sobie siedziałam, zauważyłam starsze małżeństwo. Pani elegancko ubrana w nienagannym i wyrazistym makijażu, jak na starszą panią przystało, lecz nie krzykliwym. Pan natomiast w garniturze dawnego kroju, na to kurtka, a na głowie kapelusz. Podczas kiedy rozmawiali, widać było, że dobrze im razem. Wyglądali na spokojnych i szczęśliwych. Ogólnie lubię przyglądać się ludziom w autobusach, czy też mimowolnie przysłuchiwać się ich rozmowom. Niekiedy człowiek uśmiechnie się sam do siebie, innym razem zamyśli... A tego dnia pomyślałam o moich kochanych dziadkach, którzy niedawno obchodzili 50-tą rocznicę ślubu:)
Właśnie to, że ich mam nakłoniło mnie do tego, żeby należeć Koła. Chciałam się czegoś więcej dowiedzieć na temat tego etapu życia. Możliwe, że dzięki temu będę mogła ich lepiej zrozumieć i być swego rodzaju wsparciem i pociechą:)
4 grudnia 2009
...
Widzę, że jakoś nie macie odwagi komentować... ;)
Jeden komentarz otrzymałam osobiście "że zrobiło się smutno".
Ja na początku odebrałam ten filmik bardzo pozytywnie, taka wesoła starość... Ale później jednak zobaczyłam, że mimo, że filmik jest humorystyczny, to jednak smutny. Opowiada nam o samotnej starości --> partyjka szachów "sam na sam", pusty park, itp. Ten dziadek nie ma żadnego towarzystwa oprócz kraczących wron...
A co Ciebie najbardziej uderzyło?
Jeden komentarz otrzymałam osobiście "że zrobiło się smutno".
Ja na początku odebrałam ten filmik bardzo pozytywnie, taka wesoła starość... Ale później jednak zobaczyłam, że mimo, że filmik jest humorystyczny, to jednak smutny. Opowiada nam o samotnej starości --> partyjka szachów "sam na sam", pusty park, itp. Ten dziadek nie ma żadnego towarzystwa oprócz kraczących wron...
A co Ciebie najbardziej uderzyło?
2 grudnia 2009
Geri's game
Na jednym z naszych spotkań, oglądałyśmy short Pixar'a, pt. Geri's game. Jest to krótkometrażowy film o starszym człowieku grającym w szachy. Po obejrzeniu go wywołała się dyskusja, na temat jakie cechy i oblicza starości zostały w nim przekazane. Czy pozytywne, czy raczej negatywne i w jaki sposób?
Jestem ciekawa co Wy na ten temat sądzicie, tak więc zapraszam na krótki DKF (Dyskusyjny Klub Filmowy) prowadzony drogą internetową;) Zapraszam do wypowiadania się na temat swoich przemyśleń w komentarzach...
Zatem, zapraszam na seans:)
Jestem ciekawa co Wy na ten temat sądzicie, tak więc zapraszam na krótki DKF (Dyskusyjny Klub Filmowy) prowadzony drogą internetową;) Zapraszam do wypowiadania się na temat swoich przemyśleń w komentarzach...
Zatem, zapraszam na seans:)
1 grudnia 2009
to co za nami

W zeszłym roku hasłem przewodnim naszego Koła były "Oblicza starości". Oprócz tego było wiele innych aktywności, t.j. organizacja imprezy w ramach VII Podlaskiego Festiwalu Nauki i Sztuki,czy też uczestnictwo w Międzynarodowej Konferencji Naukowej "BEZPIECZEŃSTWO LUDZI DOROSŁYCH I STARSZYCH".
W tym roku natomiast chcemy skupić się bardziej na współpracy z Uniwersytetem Trzeciego Wieku (UTW) oraz nad metodą biograficzną. A co dokładniej za tym idzie, przeczytacie w następnych postach.
Zachęcam do "czynnego" czytania:)
Zachęcam także do dyskusji na różne nurtujące Was tematy, nawet jeżeli nie będą one poruszane... może właśnie dzięki Tobie zostanie poruszona jakaś ważna kwestia...
Subskrybuj:
Posty (Atom)
